Jeśli nie planujesz posiłków na cały tydzień, tracisz ok. 9 godzin tygodniowo na codziennych zakupach, zastanawianiu się, co tym razem przygotować na obiad i gotowaniu każdego dnia (albo jedzeniu byle czego). Gdybyś zaczęła …
Najmilsze miejsce o wspierającym planowaniu, rozwoju osobistym w zgodzie ze sobą i tworzeniu równowagi w życiu.
Najmilsze miejsce o wspierającym planowaniu, rozwoju osobistym w zgodzie ze sobą i tworzeniu równowagi w życiu.
Jeśli nie planujesz posiłków na cały tydzień, tracisz ok. 9 godzin tygodniowo na codziennych zakupach, zastanawianiu się, co tym razem przygotować na obiad i gotowaniu każdego dnia (albo jedzeniu byle czego). Gdybyś zaczęła …
Wstaję rano. Na myśl o pracy rośnie mi gula w gardle, bo od przeszło pół roku utrzymuję sama naszą rodzinę. Ale mam chwilę dla siebie. Potem, gdy mam iść obudzić Małego Człowieka, widzę …
Kolejny raz w sklepie w tym tygodniu. Jak długo jeszcze będę stać w tej kolejce? Przyszłam tylko po chleb, a znów pełne torby… Czy to Twoja codzienność? A do tego ciągłe zastanawianie się, co ugotować na obiad, wydawanie …
Podsumowania roku często wyglądają jak przegląd sukcesów. Raz po raz widzę w Internecie osiągnięcia, takie jak awanse, założenie własnej firmy, daleka podróż, wybudowanie domu, ślub, ciąża… A co, …
Ależ to był bogaty czytelniczo kwartał! Przeczytałam aż 14 dobrych książek (i tylko jedną kiepską) i dziś się z Tobą nimi podzielę. Jeśli szukasz inspiracji, co czytać zimą 2025/2026 lub potrzebujesz wciągających książek …
Jak przeżyć grudzień bez stresu, skoro znowu się nie wyrabiam, a jeszcze tyle do zrobienia: zakupy, sprzątanie, mycie okien, gotowanie… jeszcze prezenty! Magia świąt, pfff! – tak sobie myślisz? Marzyłaś …
Za nami pierwszy śnieg (co prawda był od 7 rano jakoś do południa, ale zawsze coś). Grudzień od paru lat nie jest biały, a szary i ponury. Wychodzę po Małego Człowieka do przedszkola, w wracamy z zachodem słońca… …
Pierwszy kalendarz adwentowy z zadaniami zrobiłam sama z moim wtedy-jeszcze-nie-mężem. Czekałam wtedy na operację, która miała się odbyć na chwilę przed świętami i chciałam sobie umilić jakoś ten niespokojny czas. Tak nam się …
Przychodzi pora wyjścia z domu. Krzyk w przedpokoju, że kurtka nie taka, metka gryzie i w ogóle wszystko jest „nie tak”. Zamiast 5 minut ubierania, półgodzinna walka z dzieckiem, które wpadło w szał. …
Listopad był dla mnie kiedyś ciągiem trzydziestu szaro-ponurych dni, które po prostu próbowałam przetrwać. Raczej niewiele mnie wtedy cieszyło (jak już, to tylko szykowanie kalendarza adwentowego z zadaniami). Rok …