Bullet Journal dla początkujących – wskazówki i inspiracje

Swój pierwszy Bullet Journal prowadziłam w zeszycie w kratkę. Moje listy zadań były wtedy proste i nieskończenie długie (mój rekord to 3 strony zapisane kratka w kratkę. Nigdy ich nie zrealizowałam!). Potem przeszłam na notesy w kropki i jestem im wierna (kropkom, bo notesy miałam różne) od 8 lat. W tym czasie wiele się w moich BuJo zmieniło – od najprostszych rozkładówek po takie niemal pinterestowe. Opowiem Ci, jak i po co je przygotowuję.

Czym jest metoda Bullet Journal?

Kiedyś dostałam wiadomość, która brzmiała mniej więcej tak: chciałabym spróbować prowadzić Bullet Journal, ale to skomplikowane i dużo przy tym pracy…

Czy to prawda? To zależy od tego, jak do BuJo podchodzimy. Możesz tego nie wiedzieć, ale Bullet Journal to metoda organizacji, którą opracował Ryder Caroll. Nazwa tej metody wzięła się od wypisywania kolejnych punktów (bullet points), które tworzyły listy zadań.[1] Nic trudnego, prawda? Moje planery długo właśnie tak wyglądały. Tworzyłam:

  • stronę na początek miesiąca (pisałam wielkimi literami nazwę miesiąca),
  • stronę z celami (słowo cele, a poniżej wypisane od bullet points cele),
  • strony z zadaniami (podzielone na dni tygodnia i listy zadań od punktów).

Od czasów początków BuJo estetyka bardzo się zmieniła i teraz widzę sporo pięknych planerów na Instagramie czy Pintereście, ale… tracą one często swoją funkcjonalność. Są w nich piękne malunki, dekoracje i jednocześnie brak miejsca na listy zadań (takie w normalnym życiu, gdy masz więcej do zrobienia niż trzy rzeczy) czy na refleksje (np. podsumowanie tygodnia, dzięki któremu nie popełniasz w kółko tych samych błędów w planowaniu). Sama wyznaję zasadę, że BuJo to przede wszystkim planer i ma wspierać nas w codziennym planowaniu właśnie.

Jak prowadzić planer w kropki? Najważniejsza zasada BuJo

Mimo zmian, które zaszły od 2013 roku, kiedy to Ryder Carroll podzielił się nową metodą organizacji, podstawowa zasada pozostaje niezmienna: planujemy od ogółu do szczegółu.

Czy musisz mieć zdolności plastyczne, żeby prowadzić Bullet Journal?

Za chwilę pokażę Ci krok po kroku, jak tworzę Bullet Journal, ale najpierw chciałabym, byś zapamiętała coś bardzo, ale to bardzo ważnego:

Nie musisz mieć zdolności plastycznych, godziny na rysowanie ani specjalnych akcesoriów, by prowadzić Bullet Journal. Pamiętaj, że pierwotnie było to po prostu wypisywanie list zadań od kropek w zwykłym notesie. I owszem, polecam notes w kropki, bo wszystko w nim po prostu lepiej wygląda, ale ten w kratkę czy w linię też się sprawdzi. Miej na uwadze główny cel BuJo – planowanie – a nie całą kreatywną otoczkę. Ona jest fajnym dodatkiem, ale wciąż dodatkiem.

Od czego zacząć – notes i przybory do Bullet Journalingu

Zanim przejdziemy do konkretnych rozkładówek, opowiem Ci, z czego korzystam. Zaznaczę, co jest niezbędne, co ułatwia prowadzenie BuJo, a co jest fajnym dodatkiem. Polecajki znajdziesz także na moim Instagramie @zaplanuj.rownowage.

Rozkładówka – dwie strony, które widzisz, po otwarciu notesu na jakichkolwiek stronach.

Jaki notes do Bullet Journala wybrać?

Osobiście polecam notesy w kropki, które są trochę grubsze. Aktualnie mam w formacie A5 ze 192 stronami. Miałam też większe planery, które także były wygodne, ale niestety już nie są w sprzedaży w takich kolorach, jakie by mi się podobały (a skoro korzystam z niego okrągły rok, to chciałabym, żeby mi się podobał).

Na przyszły rok chcę sobie kupić Leuchtturm1917, bo ma aż 251 stron (a nawet znalazłam taki, który ma ich ponad 400! Chociaż wydaje mi się, że będę musiała zaopatrzyć się w niego wcześniej, bo w aktualnym jestem po trzech miesiącach już na 71 stronie).

Dlaczego notes w kropki jest najlepszy do Bullet Journalingu? Ponieważ:

  • kropki nie rzucają się tak w oczy jak linie czy kratka,
  • na kropkach łatwo rysować kształty bez użycia linijki (jak na kratce, linia tutaj jest mniej wygodna),
  • po prostu ładnie wyglądają (lubię kropki, co zrobić?).

Ale pamiętaj, że wybór należy do Ciebie i naprawdę nie ma nic złego w zwykłych zeszytach w linię czy kratkę.

Jakie przybory i akcesoria mogą Ci się przydać w BuJo?

Totalne minimum to… długopis. Niczego więcej tak naprawdę nie potrzebujesz.

W wersji „podstawowej” polecam także:

  • linijkę (żeby robić równe odstępy),
  • czarny brushpen, np. Tombow Fudenosuke (do nagłówków),
  • kolorowe długopisy (mi najlepiej pisze się cienkopisami, mam zestaw z Action).

W wersji „zaszalejmy” przydają się także:

  • kolorowe papiery,
  • naklejki,
  • kolorowe brushpeny,
  • taśmy washi,
  • pieczątki,
  • metaliczne farby,
  • kredki…

I tak naprawdę wszystko, z czego chcesz korzystać. Sama na co dzień wykorzystuję naklejki (szybkie dekorowanie), metaliczne farby (z Action) i taśmy washi (elementy dekoracyjne, doklejanie kartek).

Ile czasu zajmuje rysowanie rozkładówek?

W wersji totalnie minimalistycznej – czyli dzień tygodnia + lista zadań – zajmuje to maksymalnie 5 minut. I jeśli tylko tyle masz, możesz na tym poprzestać (lub skorzystać np. z washi tapes czy naklejek do dekoracji).

W najbardziej dekoracyjnej wersji, którą zobaczysz w tym poście, zajmuje mi to ok. 20-30 minut (przygotowanie rozkładówki + wypełnienie podsumowania i planów). Można poświęcić na to więcej czasu, ale osobiście dopasowuję „dekoracyjność” rozkładówek do tego, jakie mam możliwości czasowe. A mam właśnie takie.

No i trzecia opcja: możesz zmieścić się gdzieś pomiędzy i stworzyć stosunkowo prostą, ale ładną rozkładówkę np. w 10 czy 15 minut. Wybór należy do Ciebie, a moim zadaniem jest pokazać Ci dostępne opcje.

Minimalistyczne BuJo vs. kreatywne – co wybrać?

Znów: wybór należy do Ciebie. Możesz tworzyć minimalistyczne rozkładówki. Możesz je w prosty sposób dekorować (np. naklejkami, taśmami washi). A możesz rysować, malować, tworzyć BuJo w formie scrapbookingowej (i tu także w tej prostszej lub bardziej złożonej). Opcji jest mnóstwo. Przetestuj różne i sprawdź, która odpowiada Ci najbardziej.

U mnie było tak, że początkowo tworzyłam minimalistyczne BuJo. Potem trochę kreatywniejsze. Gdy urodziłam dziecko, wróciłam do prostych list zadań, bo nie miałam ani siły, ani czasu na skomplikowane rozkładówki. Teraz Mały Człowiek ma 4,5 roku, a ja więcej przestrzeni na tworzenie rozkładówek, więc… traktuję to jako czas na relaks i kreatywne działania.

Przeczytaj także →Album „scrapbookingowy” – pomysły z mojego albumu [chwytam wspomnienia]

Planowanie w Bullet Journalu krok po kroku – wskazówki i przykładowe strony

Możesz zastanawiać się, od jakiej strony zacząć prowadzenie BuJo i czy kolejność ma jakiekolwiek znaczenie. Ogólnie rzecz biorąc Bullet Journal jest o tyle fajny, że możesz prowadzić go, jak tylko chcesz. Najwygodniej jednak będzie planować od ogółu do szczegóły (i ze spisem treści!), żebyś łatwiej się w nim odnalazła.

Zacznijmy tworzyć BuJo!

Strona tytułowa w Bullet Journalu

Do tej pory nowy notes zaczynałam 1 stycznia, więc na pierwszej stronie pisałam rok i ewentualnie jakiś cytat lub myśl, którą chciałabym ze sobą zabrać w tę podróż dookoła Słońca. Gdy zacznę kolejny planer (i obawiam się, że będzie to jakoś po wakacjach), napiszę po prostu myśl, która będzie mi towarzyszyć przez ten czas. A gdy zacznie się 2027 roku – stworzę mu specjalną stronę.

Spis treści w BuJo – po co?

Przyznam, że nie uzupełniłam spisu treści w moim planerze, bo mam stały system planowania i wiem, gdzie czego szukać + korzystam z naklejek-znaczników, które są przy konkretnych miesiącach. Nie mam też wielu różnych rozkładówek, miliona trackerów itd.

Ale spis treści (szczególnie w notesach z numerowanymi stronami), przyda się, by łatwiej się w tym planerze odnaleźć.

Gdy będę miała już grubszy planer i będę w nim miała wszystko (zamiast w kilku różnych notesach), to taki spis treści będę uzupełniać na bieżąco, żeby się nie pogubić i żeby łatwiej wracać do konkretnych myśli (bo np. przy podsumowaniach kwartałów wracam do podsumowań tygodnia i wyciągam wnioski).

Przeczytaj także →Jak podsumować kwartał (rok, miesiąc, tydzień)? Sprawdzone sposoby, dzięki którym realizuję cele

Future log – kalendarz długoterminowy

Teraz masz dowód na to, że BuJo ma być dopasowany do Ciebie i Twoich potrzeb: nie mam w swoim future log, bo z niego nie korzystam.

Future log – kalendarz, który obejmuje np. cały rok.

Planuję w systemie kwartalnym i całego roku nie potrzebuję. Dodatkowo lubię mieć plany na widoku, a nie da się mieć planera otwartego jednocześnie na future logu i na rozkładówce aktualnego tygodnia. Dlatego planer kwartalny (stworzony przeze mnie, który znajdziesz wKartach Wspierającego Planowania), mam powieszony nad biurkiem.

Czym rózni się future logod monthly loga? Ten pierwszy może obejmować cały rok, pół roku, kwartał. Miesięczny obejmuje miesiąc i tworzymy go na początku danego miesiąca (o ile chcemy, bo osobiście z niego nie korzystam).

Do czego może Ci się przydać future log?

  • sama wykorzystuję go do rozpisania nauki w Akademii Korekty Tekstu (poza BuJo),
  • taki „wolnowiszący” w kuchni wykorzystuję do zapisywania wydarzeń dotyczących każdego z członków rodziny (lekarze, wyjazdy, urodziny itd.).

Tak samo możesz wykorzystać ten, który masz w notesie w kropki (ale pamiętaj, że w drugiej opcji to Ty musisz o wszystkim pamiętać. W przypadku ogólnodostępnego planera, pozostali członkowie rodziny sami dopisują swoje zobowiązania i o nich pamiętają. Wszyscy mają do niego dostęp. Możesz taki roczny planer wydrukować z Kart Wspierającego Planowania. Tylko zrób to w większym formacie, np. w sklepie papierniczym, by był czytelny. Lub – jak ja – wydrukuj wersję kwartalną i miej cały rok na czterech kartach).

Różne rozkładówki w Bullet Journalu na nowy rok

Na początku roku mam przeróżne przemyślenia, które przelewam na papier. Stworzyłam w ten sposób takie rozkładówki, jak:

  • tracker cyklu miesiączkowego,
  • listę 28 do 28 urodzin,
  • Jestem szczęśliwa, bo… [mam, jestem, mogę],
  • Co napełnia mój emocjonalny kubek?,
  • listę marzeń,
  • stronę z moim one little word,
  • pytania na koniec roku (24 pytania i jedno z gwiazdką, bonusowe),
  • moje obszary życia + zadowolenie z nich + co chciałabym zmienić,
  • sześć wybranych obszarów + cele z nimi związane,
  • Za rok… [jestem, mam, potrafię, czuję się, robię, jestem wdzięczna za],
  • To mnie motywuje,
  • Co daje mi radość?

💡 Większość z nich znajdziesz w kartach pracy do warsztatu online 💫 ROZBŁYŚNIJ W 2026! (psst! Możesz go wykupić i odsłuchać nagrania, a także zrobić ćwiczenia w każdej chwili, nie tylko na przełomie roku). 

Plany kwartalne i cele w Bullet Journalu

Następnie zrobiłam stronę tytułową nowego kwartału oraz:

  • strony z podsumowaniem (uwielbiam refleksje, bo dzięki nim nie kręcę się w miejscu i nie popełniam w kółko tych samych błędów. Szablony podsumowań do druku lub po prostu do inspiracji znajdziesz w Kartach Wpierającego Planowania),
  • plany na kolejny kwartał (czyli tutaj na pierwszy kwartał 2026 roku),
  • intencje (niewielki fragment na dole strony z planami.

Monthly log – jak zaplanować miesiąc w BuJo?

Planowanie miesiąca wygląda u mnie tak, że przygotowuję:

  • okładkę na dany miesiąc (inspiruję się pomysłami z Pinteresta, ale często upraszczam niektóre pomysły, łączę kilka w jeden itd.),
  • najważniejsze cele (i te dodatkowe) + intencję na dany miesiąc,
  • plan treningowy (oparty na moim celach) wraz z analizą mojego biegania oraz zapisanymi treningami, które zrobiłam, by wracać do tych najfajniejszych.

📝 Chciałabyś przeczytać o tym, jak planuję treningi? Daj znać w komentarzu!

Habit tracker w Bullet Journalu – jak go zrobić i nie rzucić po tygodniu?

Wiele osób tworzy miesięczny habit tracker. Kiedyś też takie robiłam, ale potem się wkurzałam… że o nim zapominam. Korzystałam też z Dutch Doors, czyli metody odcinania brzegów stron, żeby przez cały miesiąc widzieć taki tracker nawyków (możesz zobaczyć na zdjęciu), ale to nadal nie było to, co by mi się dobrze sprawdzało.

Koniec końców habit trackery robię co tydzień w rozkładówkach tygodniowych i ten system sprawdza mi się na razie najlepiej, ale… przeszło mi przez myśl, żeby spróbować Dutch Doors jeszcze raz, w troszkę inny sposób. Jest plan na kwiecień!

Mood tracker – jak go prowadzić i po co?

Mood tracker to strona, na której zaznaczasz, w jakim byłaś nastroju danego dnia. Możesz dzięki temu zobaczyć, ile było tych lepszych, a ile mniej przyjemnych dni. Nie jest to jednak doskonałe narzędzie, bo w ciągu dnia przeżywamy wiele różnych emocji. Cały dzień może być przyjemny, a wieczorem wydarzy się coś, przez co zaznaczysz, np. złość. A ten dzień przecież wcale nie był zły, tylko jego fragment.

Sama z tego nie korzystam, ale możesz zainspirować się Pinterestem, jeśli masz ochotę.

Zamiast Mood Trackerawolę zapisać sobie Daily Reflections. Przeczytasz o nich tutaj:Jak pisać dziennik, żeby naprawdę pomógł – journaling dla początkujących.

Weekly log – zaplanuj swój tydzień | rozkładówka tygodniowa

Rozkładówka tygodniowa to widok z lotu ptaka na cały tydzień. U mnie weekly log zawiera:

  • podsumowanie tygodnia,
  • plany na kolejny tydzień (intencja, główny cel, dodatkowe cele, święta nietypowe),
  • listy zadań na konkretne dni,
  • obowiązki domowe,
  • plan treningowy,
  • notatki,
  • nawyki.

Jeśli chcesz, możesz pobrać taką rozkładówkę do druku w dwóch wariantach tutaj.

Dniówka w BuJo – rozkładówka na każdy dzień

Jeśli dużo planujesz, rozpisujesz szczegółowo zadania, planujesz pracę w planerze papierowym itd. – możesz wykorzystać rozkładówki dzienne. Na takiej rozkładówce mogą znaleźć się:

  • intencja na dany dzień,
  • lista zadań (od punktów lub z rozpiską godzinową),
  • nawyki,
  • mood tracker,
  • notatki,
  • planer posiłków itd.

Tygodniówka vs. dniówka – co lepsze dla Ciebie?

Osobiście polecam rozkładówkę tygodniową, bo… zmieścisz na niej mniej planów, a wiem, że my – kobiety – mamy tendencję do brania na siebie za dużo i robienia zbyt długich list zadań, których potem nie dajemy rady zrealizować. Ale oczywiście możesz sama zdecydować, która z nich będzie dla Ciebie lepsza. W Kartach Wspierającego Planowania przygotowałam przeróżne planery do druku, także dzienne, które możesz przetestować.

FAQ – najczęściej zadawane pytania dotyczące Bullet Journalu

Masz jeszcze jakieś pytania? Sprawdź, czy są tutaj lub zadaj je w komentarzu 📝

Czy warto zachować stare notesy BuJo?

I tak, i nie. Sama trochę żałuję, że nie mam pierwszych planerów, bo nie mogę Ci pokazać, jak to u mnie wyglądało na początku. Lubię też wracać do starych notatek i widzieć, jak się zmieniłam. A Ty?

Co zrobić, gdy się „zgubisz” w Bullet Journalu?

BuJo możesz prowadzić tak, jak tego chcesz. Możesz jeden tydzień zrobić szalenie kreatywny, a kolejny – prosty. Możesz pominąć jakąś stronę, a potem do niej wrócić. Możesz prowadzić rozkładówki w dowolnej kolejności.

Jak wbudować planowanie w BuJo w codzienną rutynę?

Swój trzymam otwarty na biurku przez cały czas, więc przez większość czasu widzę swoją listę zadań. A że korzystam z rozkładówek tygodniowych, widzę też swoje cele, nawyki i inne ważne dla mnie rzeczy. Dzięki temu faktycznie z tego planera korzystam. Gdy go zamknę i odłożę do innych notesów – zapominam o zadaniach, które tam wpisałam. Dlatego tego (już) nie robię.

Jak nie rzucić BuJo po tygodniu?

Jeśli po tygodniu uznasz, że tego jest za dużo, BuJo jest za trudne, to… nie rzucaj go, tylko podejdź do niego inaczej. Może to po prostu jeszcze nie jest pora na kreatywne rozkładówki, tylko na totalnie minimalistyczne strony? One też są w porządku, sama z takich korzystałam przez kilka lat.

Rozkładówki Bullet Bournal do druku – szablony do pobrania

Jeśli chciałabyś spróbować czegoś na kształt Bullet Journala, ale totalnie bez wysiłku, możesz pobrać darmowe rozkładówki tygodniowe do druku ⤵️

Bullet Journal dla początkujących | podsumowanie

Pamiętaj, że BuJo nie musi być perfekcyjny, żeby działał. Najlepszy planer jest tym, który prowadzisz regularnie, który wspiera Twoje cele i w którym możesz planować wspierająco – czyli pamiętając o tym, że jesteś człowiekiem. Dopasuj stopień skomplikowania Bullet Journala do swoich potrzeb. Testuj różne opcje i baw się tym. Może to będzie Twój sposób na wyciszenie?

Źródła:

[1] https://pl.wikipedia.org/wiki/Bullet_Journal (dostęp z dnia 23.03.2026)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *