30 niewygodnych pytań do journalingu na wrzesień

Po lecie, jego lekkości i przyjemnościach przyszła pora na jesień. Ta pora roku od lat kojarzy mi się z momentem spowolnienia, zatrzymania na chwilę, z refleksjami. Dłuższe wieczory i chłodniejsze dni sprzyjają pisaniu dziennika. Dlatego też na wrzesień przygotowałam 30 trochę niewygodnych, czasem trudnych pytań do journalingu. Mam nadzieję, że pomogą nam one lepiej zrozumieć same siebie.

Trudne pytania też są potrzebne | pisanie dziennika

Pisanie dziennika może nam pomagać w analizowaniu swojej tożsamości, tego kim jesteśmy. Może pomóc w próbie zrozumienia tego, a potem – przytulenia samych siebie bardzo mocno, bo mimo tego, co przeszłyśmy, nie zasługujemy na ten karcący nas ciągle głos wewnętrznego krytyka. Zasługujemy czasem na samowspółczucie, a czasem – na samokopniaka-w-tyłek i wzięcie się w garść. To my same musimy zdecydować, czego potrzebujesz w danej chwili i w konkretnej sytuacji. Nikt nie zrobi tego za nas. Pomogą nam w tym pytania do journalingu.

30 niewygodnych i trudnych promptów do journalingu (idealnych na początek jesieni)

We wrześniu motywem przewodnim są niewygodne pytania. Możesz też sięgnąć do pozostałych artykułów z tej serii – na każdy miesiąc przygotowuję osobą listę pytań krążących wokół jednego tematu (były już chociażby: troska, zwolnij). Znajdziesz je tutaj.

A teraz przejdźmy do trudnych promptów do journalingu na wrzesień.

1–6 września

→ Jaką rolę grasz, chociaż nie jest Twoja?

→ W jakiej kwestii co innego robisz, a co innego mówisz?

→ Co robisz, gdy nikt nie patrzy?

→ Jaką opinią rzadko się dzielisz, a jednak w nią wierzysz i jest dla Ciebie ważna?

→ W jakiej kwestii ciągle starasz się być lepsza?

→ O co się nie starasz, choć uważasz, że jest to dla Ciebie ważne?

7–13 sierpnia

→ Do jakich sukcesów dążysz, bo świat uważa, że tak trzeba?

→ Kiedy jesteś ze sobą nieszczera?

→ Jaką granicę ciągle przekraczasz, żeby innym było lepiej?

→ Co chciałabyś zmienić, nawet wbrew opinii innych?

→ W których momentach zmieniasz się w kogoś, kim nie jesteś, bo próbujesz się dopasować?

→ Jaką prawdę starasz się zaakceptować?

→ Jakie przekonanie na temat Ciebie samej jest już nieaktualne, a ciągle je sobie powtarzasz?

14–20 września

→ W jakich sytuacjach dajesz z siebie więcej niż możesz?

→ Czego byś spróbowała, gdybyś nie bała się porażki?

→ Kiedy możesz być po prostu sobą?

→ Czego chcesz, ale wstydzisz się o tym mówić?

→ Kiedy czujesz największy ścisk w żołądku?

→ Co próbują podpowiedzieć Ci Twoje emocje?

→ Z czym kojarzy Ci się złość?

21–27 września

→ Jakimi kolorami namalowałabyś swoje emocje?

→ Przed czym czujesz opór?

→ Którą z Twoich wartości zaniedbujesz?

→ Jaką myśl ciągle próbujesz od siebie odsuwać?

→ Kiedy ostatni raz okazałaś smutek, zamiast tuszować go złością?

→ Z czym Ci się kojarzy „jesienna chandra”?

→ Trzy rzeczy, które chciałabyś zrobić tej jesieni.

28–30 września

→ O czym zawsze marzyłaś? Czy możesz coś w tym kierunku zrobić?

→ Co najbardziej lubisz w jesieni?

→ Jakie trzy słowa (lub intencja) będą towarzyszyć Ci w październiku?

O czym pisać w dzienniku, kiedy mam ochotę na głębokie przemyślenia?

Mam nadzieję, że pytania Ci się spodobały! A jeśli masz chwilę, to jestem ciekawa, jakie trzy rzeczy, które chciałabyś zrobić tej jesieni. Daj znać w komentarzu, będziemy mogły się wzajemnie zainspirować!

U mnie są to:

  1. Stworzenie jesiennej playlisty i częstsze słuchanie muzyki.
  2. Długi spacer z poszukiwaniem skarbów jesieni.
  3. Przygotowanie nowego, jesiennego deseru.

Twoja kolej!

Psst! Poleć ten artykuł swojej przyjaciółce.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *